zarządzanie nieruchomościami
Jak korzystnie ubezpieczyć mieszkanie i nie przepłacić?Jak najlepiej zabezpieczyć swoje mieszkanie przed włamaniem w okresie wakacyjnym?

Jak korzystnie ubezpieczyć mieszkanie i nie przepłacić?


Jak korzystnie ubezpieczyć mieszkanie i nie przepłacić? To pytanie zadaje sobie większość właścicieli lokali świadomych zagrożeń, na jakie narażone jest ich mienie, a także wysokości ewentualnych roszczeń w przypadku np. zalania sąsiada.

Osoba chcąca samodzielnie wybrać najkorzystniejszą ofertę musi liczyć się z koniecznością weryfikacji ofert kilkunastu Towarzystw Ubezpieczeniowych, co powinno być poprzedzone wnikliwą analizą rynku oraz diagnozą uwarunkowań dotyczących ubezpieczanego mieszkania. Ponieważ jest to żmudna praca, w rezultacie często wybrana zostaje oferta u zaprzyjaźnionego ubezpieczyciela, bo mamy do niego zaufanie, lub inna - najtańsza. Czy jest to słuszny sposób dobrej selekcji? Czy gwarantuje nam wybór najlepszej oferty? Poniżej przedstawimy kilka podstawowych informacji, które powinny pomóc w wyborze najkorzystniejszego ubezpieczenia mieszkania.


Z pytaniem o korzystne ubezpieczenie mieszkania zwróciliśmy się do pana Roberta Barbasiewicza - brokera ubezpieczeniowego oraz właściciela firmy Flox Broker Service S.C.. Zwrócił on uwagę na konieczność rozdzielenia kilku podstawowych kwestii przy ubezpieczaniu mieszkania, segmentu czy domu. Powinniśmy zacząć od weryfikacji zakresu ubezpieczenia. Dokonanie porównania ofert może prowadzić do konkluzji, że część towarzystw nie oferuje pełnego zakresu ubezpieczenia. Najczęstszym spotykanym brakiem jest m.in. brak ujęcia szkód wyrządzonych przez sadzę, dym, czy pękanie mrozowe powstałe na skutek awarii. Równie ważna jest kwestia ubezpieczenia murów, tj. tzw. opakowania mieszkania, czyli stałych jego elementów (tego, co ściśle związane z murami) oraz wszelkich rzeczy na stałe powiązanych z murami np. wykładziny ścian (powłoka malarska), podłóg, sufitów, białego montażu, mebli na stałe zamontowanych w tychże murach itp. Pan Robert Barbasiewicz zwrócił szczególną uwagę na fakt, iż: „Każdy powinien pamiętać o kilku zasadach istniejących w ubezpieczeniach. Pierwsza to zasada proporcji, czyli nie zaniżanie sumy ubezpieczenia w stosunku do wartości faktycznej mienia. Taki sposób podejścia, tj. zaniżenie sumy ubezpieczenia oczywiście prowadzi do oszczędności na składce, ale może skutkować pomniejszeniem wypłaty odszkodowania w dużym przybliżeniu o zaniżony procent ww. sumy. Kolejna sprawa to podawanie dla ubezpieczyciela pełnego, wiernego opisu mienia, jakie chcemy ubezpieczyć (sposób wykończenia, zabezpieczenia przeciw włamaniowe, ogniowe itp.). Co nam to daje? Jeden ważny argument - ubezpieczyciel nie ma dużych szans na uchylenie się od odpowiedzialności z tytułu umowy ubezpieczenia powołując się na nieznajomość tematu ryzyka, od jakiego ubezpiecza mienie.”

Następnym równie ważnym elementem jest ubezpieczenie ruchomości domowych tj. elementów niezwiązanych ściśle z murami, np. mebli, wyposażenia ruchomego, odzieży, zapasów gospodarstwa domowego, sprzętu AGD, itp.. Jest to szczególnie ważny punkt pod kątem możliwych strat dla właściciela w przypadku powstania szkody, stąd warto ubezpieczyć wszystkie rzeczy, które mają dla nas wartość, a ich odtworzenie może stanowić duży wydatek finansowy. Rada od Brokera: „Dla tych rzeczy warto zrobić listę, która będzie stanowiła później integralną część zawartej polisy.”

Podczas weryfikacji przedstawionych ofert warto zwrócić uwagę na fakt ubezpieczenia elektroniki prywatnej. Jedni ubezpieczyciele zaliczają elektronikę prywatną do ruchomości domowych a inni nie. Warto więc bliżej przyjrzeć się ofercie, a następnie sporządzić listę sprzętu. Pan Barbasiewicz zwraca uwagę iż: „ważne, aby elektronika przenośna, której mamy coraz więcej (laptopy, kamery itp.) była ubezpieczona nie tylko w murach naszego mieszkania domu, ale również gdzieś dalej. Według mojej wiedzy nie warto ubezpieczać elektroniki powyżej 5 lat jej użytkowania, sprzęt ten tak szybko się starzeje, że otrzymane za niego odszkodowanie jest znikome.”

Kolejnym ważnym składnikiem oferty ubezpieczeniowej są ryzyka dodatkowe takie jak: przepięcia, kradzież, dewastacja, stłuczenie szyb i innych przedmiotów szklanych (szyby okienne i drzwiowe, wykładziny podłóg i ścian, akwaria, witraże, meble szklane, blaty ceramiczne kuchni gazowych lub indukcyjnych). Wybór poszczególnych ryzyk do ubezpieczenia zależy od standardu wykończenia mieszkania oraz indywidualnego podejścia każdego właściciela, warto jednak przestrzec przed zbyt pochopnym przechodzeniem nad powyższym. Zalecamy spokojną analizę wszelkich potrzeb i ryzyk, od których powinniśmy ubezpieczyć nasze mienie.

Ostatnim elementem, na który ubezpieczający nieruchomość powinien zwrócić szczególną uwagę jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej tzw. OC. To właśnie to ubezpieczenie chroni nas, gdy wyrządzimy szkodę związaną z mieszkanie, np. zalejemy lokal sąsiadowi poniżej, ale także gdy np.: nasze dzieci wyrządzą szkodę innej osobie, wpadniemy na czyjeś mienie rowerem i je uszkodzimy, itd.. Posiadanie tej polisy pozwoli zaspokoić roszczenia innych właśnie z naszego OC. Jak radzi Robert Barbasiewicz: „według naszego doświadczenia suma z OC nie powinna być niższa niż 50.000 złotych, a im wyżej się mieszka i prawdopodobieństwo szkody wzrasta (możliwość zalania większej liczby lokali znajdujących się poniżej) ta suma powinna być nie mniejsza niż 100.000 złotych.” Niektóre Towarzystwa mają w produkcie OC opcję włączenia szkód z tytułu zalań – zapytajmy się czy oferta obejmuje ten zakres. W przypadku tzw. szkód seryjnych (zalanie kilku pięter, pożar z naszej winy i zniszczenie lokalu lub lokali powyżej i obok może okazać się bardzo kosztowne i suma ubezpieczenia winna być wystarczająca na pokrycie tych szkód. Oczywiście nie powinniśmy wpadać w przesadę co do sum, ale ww. wartości są absolutnie konieczne. Należy też pamiętać , że przy szkodach wyrządzonych pod wpływem używek lub z premedytacją odpowiedzialność ubezpieczyciela jest wyłączona.

Widzą Państwo, że przejście przez procedurę ubezpieczenia lokalu/budynku tak, aby go korzystnie ubezpieczyć i nie przepłacić, a zarazem zrobić to w sposób zabezpieczający Państwa potrzeby, nie jest rzeczą łatwą. Wręcz przeciwnie - wymaga co najmniej podstawowej wiedzy na temat ubezpieczeń, jak również umiejętności chłodnej oceny potrzeb związanych z ochroną naszej własności. Osobom nie dysponującym dużą ilością czasu polecamy korzystanie z porad i usług licencjonowanych brokerów ubezpieczeniowych, którzy powinni przed przedstawieniem ofert uzyskać od klienta dokładny opis tego, co będzie ubezpieczane, tak aby móc jak najlepiej zadbać o interes właściciela, pomóc ocenić ryzyka i niezbędny zakres ubezpieczenia. Po przeanalizowaniu potrzeb właściciela i ofert różnych towarzystw ubezpieczeniowych, broker powinien przedstawić Państwu kilka ofert i je porównać. Jeżeli jednak zdecydują się Państwo na samodzielne przejście powyższych kroków, zalecamy spokojne i rzeczowe podejmowanie decyzji. Podstawowym błędem, jaki często popełniają właściciele lokali to wykup ubezpieczenia tylko i wyłączenie pod kątem oszczędności na składce kosztem realnej ochrony lokalu, co szybko weryfikuje pierwsza powstała szkoda i konieczność pokrycia ewentualnych roszczeń z własnej kieszeni. Ubezpieczmy się naprawdę, a nie okłamujmy jedynie posiadaniem polisy.

Autor:
Michał Piotrowski
Concierge - Zarządzanie Nieruchomościami

 

 
StartO nasOferta dla DeweloperówOferta dla WspólnotUsługi dodatkoweIle to kosztujeAktualnościPoradyStrefa KlientaKontaktMapa strony

Copyright © 2008-2010 Concierge - Zarządzanie Nieruchomościami Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.